|
To jest list, a raczej kartka, otwarta z życzeniami w formie samokrytyki dedykowana dla Panny M-Zty. Droga Wielceszanowana Jubilatko, Nie sposób opisać słowami, miernoty jaką reprezentuję swoją, zdechłą osobą, niepokazując się na Twoim Urodzinowym. Nie śmiem nawet zawracać Ci, Najjaśniej nam świecąca, Twojego pięknego umysłu, moimi pożal-się-Boże tłumaczeniami. Pozostaje mi jedynie, wsadzić mój głupi łeb do wiadra z wodą i czekać aż mój mierny żywot ujdzie jedynym pozostającym na powierzchni otworem. Zanim jednak dokonam tego, cokolwiek uzasadnionego samozniszczenia, pozwól mi najdroższa życzyć ci kolejnych 126 równie świetlistych lat Twojego lśniącego szmaragdem bytu. A teraz idę po wiadro. Proszę, nie wspominaj mnie źle... Żegnam ![]() koniec samokrytyki... Name: Komentarze: 23.05.2007 :: 13:29 :: 217.153.241.165 22.05.2007 :: 18:09 :: 83.13.13.10 22.05.2007 :: 16:52 :: 82.177.11.130 |