|
Z okazji szkoły musiałem dzisiaj wstać o godzinie, której nie ma na moim zegarku, to jest straszna godzina, na ogół o tej porze jest jeszcze ciemno, głucho i strasznie. Deszcz wali kroplami o szybę tak jakby chciał przed czymś uciec, a trzaskający okiennicami wicher wzbija w górę tumany liści. Z oddali dochodzi ujadanie dzikiego kundla przywiązanego na łańcuchu do budy, i wołania o pomoc zbłąkanych dusz.. Na ulicach nie ma nikogo, tylko od czasu do czasu przemyka jakiś funkcyjny pojazd uciekający do bazy przed grozą tej godziny. Policyjne statystyki pokazują dobitnie, że to właśnie o tej porze dochodzi do największej liczby samobójstw, rozbojów i gwałtów… Ta straszna godzina, której nazwy aż boję się wymienić, to 8:00… …rano oczywiście. ![]() ...Jak już wstałem to okazało się, że nie jest aż tak źle. Name: Komentarze: 17.11.2006 :: 13:39 :: 87.206.211.82 |