| OKNO |
| Punkin' Mozart 06/07/2007 12:16 Link Komentuj (2) ![]() Czy zastanawialiście się kiedyś do jakich kategorii muzyki, w odniesieniu do dzisiejszych standardów, kwalifikowali się tacy specjaliści jak Mozart, Bach czy Heandel?... bo ja ostatnio tak. Doszedłem do następujących wniosków: Mozart - zdecydowanie PUNK --> bardziej ze względu na jego rozpustny styl życia, chlanie i pełen odlot. Bach - ARKA NOEGO --> nie ukrywam, że oprócz jego religijnego zacięcia, duży wpływ na moją decyzję ma również ogromna ilość dzieci. Vivaldi - pracował jako ksiądz w szkole dla dziewcząt i komponował rytmiczną, niepozbawioną pozytywnego odlotu muzykę --> czyli co, REGGAE?... Heandel - mam wrażenie, że jego stosunek do kobiet był zbliżony do tego, który dzisiaj lansuje Snoop Dog, poza tym podobnie jak u Vivaldiego, jego muzyka jest rytmiczna i wpadająca w ucho. Jak każdy wtedy, lubił wypić... --> RAP Beethoven - po wysłuchaniu V symfonii chciałoby się napisać GOTHIC, ale pozostałe na czele z IX, czy Eroicą to już bardziej ROCK SYMFONICZNY. No i jeszcze ta jego kameralistyka...( polecam Sonaty w wykonaniu Mitsuko Uchidy ) --> coś jak CZESŁAW NIEMEN? Rachmaninoff - METAL --> dużo, ponuro i z wielkim pierdolnięciem... |
| Soth Patterson Greenfield Stoddart Danieluk Lamson Magnum Contact Panos VII Digital Journalist Zapomniane Miasto Mechanik 2008 wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad [Księga gości] Wyślij wiadomość |