|
Nawet nie chce mi się pisać, jak bardzo jestem zmęczony, ogólnie przez ten weekend spałem, może, wszystkiego razem jakieś 7h - padam. Do tego cały czas coś jest nie tak - najgorszy tekst, który mnie osobiście wyprowadza z równowagi to : "...więc to jest w sumie dobrze, ale..." <-- to "ale" oznacza na ogół zmianę całej koncepcji...a potem znowu jest jakieś "ale...". Na szczęście mam już pomysł na "4 żywioły" - i to jest powód do zadowolenia. Jednym słowem w szkole zaczęły się zaliczenia. Poza tym czekam na dobrą pogodę, żeby w końcu móc zrobić panoramę w Stoczni. Swoją drogą, to wielkie biurokratyczne przedsięwzięcie, wymagające zadrukowania dużej ilości papieru. Mam wrażenie, że w Gdańskiej Stoczni, szczególnie w jej starej części, każdy metr kwadratowy należy do kogoś innego... ![]() No nic, koniec tych narzekań, trzymajcie kciuki za pogodę - może się uda. Name: Komentarze: 21.12.2006 :: 09:42 :: 83.11.13.4 |