Uff... to był dłuuuugi weekend...w czwartek szybko, szybko, przez Wrocław poleciałem z kolegami do Mediolanu --> tam wino, foto, znów wino + grappa, znów foto i polecieliśmy z powrotem do Wrocławia gdzie poznałem Jagódkę, która raczyła nas kolorowymi drinkami w knajpie na rynku, a na koniec mętna podróż koleją do Gdańska.

Było bardzo szybko i bardzo wesoło, chociaż Mediolan trochę rozczarował --> nie za dużo do oglądania, a jak już nie ma co oglądać i zwiedzać, to jeszcze na dodatek nie ma się gdzie zabawić... i metro zamykają o 21. Ogólnie polecam katedrę Duomo, historyczną galerię handlową, która jest zaraz obok, no i oczywiście La Scalę, w której w ten czwartek była akurat premiera (sądząc po ilości elegancko ubranych ludzi wychodzących z...).

Image Hosted by ImageShack.us

A teraz idę umrzeć ze zmęczenia...
Name:


Komentarze:

06.02.2007 :: 21:59 :: 83.13.13.10
okno
...Bo się okazało, że mnie ten Mediolan załatwił zdrowotnie i teraz leżę i zdycham...a może to była Jagódka...?

06.02.2007 :: 21:46 :: 83.25.207.3
goshua "pilarska"
no wiesz jak dłudo można umierać ze zmęczenia!!!!
jakiś niedosyt mało aktywnieniesz ostatnio
czekam z niecierpliwością
świetna robótka, dobre piórko masz Wicia:)

05.02.2007 :: 23:03 :: 62.121.92.161
senq
lans w ytaly! a może Ty komuś tam prace załatwiałeś ;-)

05.02.2007 :: 21:01 :: 87.207.201.144
owen-da-mvp
zazdroszcze podróży, miasto wydaje się sympatyczne...jakiś pomarańczowy typ podjechał i zmienił troszkę atmosferkę okna:)