Coraz ciężej zabrać się do pisania ostatnimi czasy. Konflikt Zimowo-Wiosenny już dawno rozstrzygnięty, a ja nie mam siły. W ogóle.

Moje życie zrobiło ostatnio zakręt o 180 stopni i teraz zamiast zajmować się tylko fotografią stałem się również specjalistą d/s marketingu. Życie.

Ale bez obaw, nie wszystek umarłem jak mawiał Poeta, zdjęć robić nie przestałem i nie zamierzam --> tym bardziej, że po tygodniach oczekiwań dotarło w końcu do mnie moje nowe narzędzie pracy.

Image Hosted by ImageShack.us

Okazało się z resztą, że mój nowy aparat, najwyższy model firmy C, nie nadaje się kompletnie do robienia okna. Jest duży i ciężki tak jak lubię, ale strasznie trudno ustabilizować go przy szybie (wszystkie zdjęcia robione są z ręki), a poza tym zanim ja się nauczę tych wszystkich opcji balansu bieli...--> wygląda na to, że okno będzie dalej robione starym, poczciwym G3.
Name:


Komentarze: