| OKNO |
| Humor z dzienników... 07/06/2007 23:35 Link Komentuj (0) Kilka dni temu, szukając jakiejś informacji o Chinach, sięgnąłem do moich starych, podróżniczych dzienników, w których dzień po dniu i prawie godzina po godzinie, opisane zostały podróż, poznani ludzie, ciekawostki oraz moje własne spostrzeżenia odnoszące się do otaczającej mnie rzeczywistości. Szczególnie te ostatnie przyciągnęły moja uwagę, kiedy czytałem je teraz --> pięć lat od ich zapisania. Nie sposób oczywiście spisać wszystkich, ale pozwolę sobie zacytować ten, który mnie osobiście, wzruszył najbardziej... 5.08.2002 9:26 - Granatowe gacie rozpruły mi się w kroczu, więc tą informację piszę już w nowych portkach --> Swoją drogą, myślałem, że przenoszę tamte do końca --> (...) Prawdę pisząc, po zewnętrznej stronie gacie granatowe były tak brudne jak je zdjąłem, że można się do nich przylepić --> ale przecież nie mogłem o tym wiedzieć bo byłem w stronie wewnętrznej, która nadal pozostawała względnie nielepka... ![]() |
| Soth Patterson Greenfield Stoddart Danieluk Lamson Magnum Contact Panos VII Digital Journalist Zapomniane Miasto Mechanik 2008 październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad [Księga gości] Wyślij wiadomość |