Kilka dni temu, szukając jakiejś informacji o Chinach, sięgnąłem do moich starych, podróżniczych dzienników, w których dzień po dniu i prawie godzina po godzinie, opisane zostały podróż, poznani ludzie, ciekawostki oraz moje własne spostrzeżenia odnoszące się do otaczającej mnie rzeczywistości. Szczególnie te ostatnie przyciągnęły moja uwagę, kiedy czytałem je teraz --> pięć lat od ich zapisania. Nie sposób oczywiście spisać wszystkich, ale pozwolę sobie zacytować ten, który mnie osobiście, wzruszył najbardziej...


5.08.2002
9:26 - Granatowe gacie rozpruły mi się w kroczu, więc tą informację piszę już w nowych portkach --> Swoją drogą, myślałem, że przenoszę tamte do końca --> (...) Prawdę pisząc, po zewnętrznej stronie gacie granatowe były tak brudne jak je zdjąłem, że można się do nich przylepić --> ale przecież nie mogłem o tym wiedzieć bo byłem w stronie wewnętrznej, która nadal pozostawała względnie nielepka...

Image Hosted by ImageShack.us
Name:


Komentarze: