Image Hosted by ImageShack.us

Pamiętam, że jej zdjęcia zrobiły na mnie ogromne wrażenie, kiedy pierwszy raz zobaczyłem je w piśmie National Geographic w 2000 roku. Pół numeru poświęcone było zakończonej właśnie wojnie w Kosowie. Była tam ilustrowana zdjęciami Boulat opowieść o Albańczykach i ich kulturze, oraz jej własny artykuł o walkach, które się tam odbyły. Prawdę pisząc, bardziej od wojennej fotografii, lubię "domowe" zdjęcia tej pani, opowieść o Paryżu i wspaniały portret kończącego swoją karierę Yves Saint Laurent'a. Ostatnie lata swojej kariery poświęciła całkowicie Palestynie, tworząc nie tylko przejmujące zdjęcia walk, ale przede wszystkim znakomity i prawdziwy obraz społeczeństwa po obydwu stronach barykady. Niestety jak podano właśnie na stronach agencji VII Alexandra Boulat zmarła wczoraj w jednym z paryskich szpitali. Szkoda.
Name:


Komentarze:

11.10.2007 :: 18:53 :: 83.13.13.10
okno
Ale temat jest, więc pewnikiem niebawem się pojawią...

10.10.2007 :: 18:29 :: 62.111.134.111
lizz
juz pazdzierink a notek 'tematycznych' cos brak .. ;)