| OKNO |
| Im szybciej tym lepiej 02/09/2007 22:40 Link Komentuj (11) ![]() Biorąc tą zasadę pod uwagę, postanowiłem zmienić datę mojej eutanazji na 9 listopada, tak by stypa odbyła się w sobotę. Szukam trumny --> najprostszy model, na 185 cm. wzrostu, nie musi być specjalnie szeroka, może być używana. Płacę gotówką. Jesień 09/09/2007 22:31 Link Komentuj (10) Czuć ją już w powietrzu i widać na twarzach wszystkich tych, którzy jej nie lubią. Dni robią sie coraz krótsze, temperatura spada w końcu do jakiegoś normalnego poziomu, słońce nie pali już tak jak jeszcze miesiąc temu. No i te kolory...te zapachy, szum wiatru przelatującego przez drzewa...muzyka Arvo Part'a smakuje teraz zupełnie inaczej... Nadchodzi moja ulubiona pora roku. Nadchodzi Jesień. ![]() Miło mi, że mój "eutanazyjny" pomysł, wywołał tak miłe reakcje. Zapewne jednak, większość nie traktuje go zbyt poważnie. Tymczasem udało mi się już znaleźć lekarza, który przeprowadzi całą operację szybko i sprawnie. Aby ominąć polskie prawo, postanowiłem zastosować metodę na "skórę", wykorzystywaną już od dawna w karetkach pogotowia w mieście Łodzi (i nie tylko). Niestety nawet umrzeć nie da się w naszych czasach za darmo. Lekarz zażądał pięćdziesięciu tysięcy (50,000) PLN. Z drugiej strony kwota ta ostatecznie rozwiąże problem ewentualnego testamentu i długów --> po prostu muszę spieniężyć wszystko co mam, i jeszcze trochę, więc nic po mnie nie zostanie. No może oprócz paru szalonych idei. Przerwa 18/09/2007 21:46 Link Komentuj (4) Informuję wszystkich Państwa, że jeszcze nie umarłem, a długa przerwa w pisaniu spowodowana jest koniecznością codziennego uczęszczania do szkoły --> krótko pisząc: Plener ASP trwa... ![]() Szczęśliwie 25/09/2007 17:55 Link Komentuj (6) Szczęśliwie zakończył się już, wspomniany wcześniej, szkolny plener. W kwestii mojej na ten temat opinii nic się nie zmieniło --> dalej uważam, że to tragiczna strata czasu i wielu dni cennego urlopu. Wykładnią tego czym kazano się nam tam zajmować, niech będzie TO zdjęcie, pokazujące moich kolegów walczących z tematem " jajko". Tym czasem do Polski zawitała Jesień, którą po zreperowaniu mojego magnetofonu, powitałem muzyką Joshua Redman'a. Jest wprost idealna do długich i żółtych wieczorów za miastem oraz do zalegania w coraz bardziej zakorkowanym Gdańsku. ![]() ...A gdy miasto pochłania w końcu ciemność, zaraz przed pójściem spać, na rozwój wyobraźni i fantastycznych wizji, aplikuję sobie dźwięki innego zgoła typu. Muzyka Klausa Schultze to bardzo ciężka elektronika, której oficjalnie, nadal nie wolno mi słuchać w domu. Tej Jesieni polecam album Audentity oraz absolutnie-kurna-bezkonkurencyjny Picutre Music. Wychowałem się na tej muzyce. Gdyby nie ona pewnie nigdy nie zająłbym się fotografią. Do dzisiaj starsze nagrania tego, niemieckiego kompozytora, pozostają jedną z głównych inspiracji. Bo przecież muzyka jest zawsze inspiracją...Nie? Na koniec pozwolę sobie wrócić, na kilka słów, do projektu Eutanazja, nad którym ostatnio pracuję. Cieszę się, z każdego komentarza dotyczącego tej akcji, tym bardziej jeżeli prowokuje do dyskusji. Właśnie dlatego muszę odpowiedzieć Lizz'owi, który jak widzę, z jednej strony wiernie mi kibicuje, z drugiej zaś poddaje w wątpliwość sens i wiarygodność całej operacji. Komentując poprzedni wpis i moją nieobecność spowodowaną plenerem, Lizz napisał (mam nadzieję, że nie urażę nikogo cytując tą wypowiedź) : buahahahhahaha teraz to juz przegiales. jakbym mial umrzec za np. miesiac to OSTATNIĄ rzeczą jaką bym robil to zawalal sobie ostatnie dni mojego zycia jakaś przymusową nauka ktora w danej sytuacji bylaby o kant dupy potłuc. Dobra uwaga, ale z drugiej strony drogi Lizzie co innego robić?! położyć się i czekać, aż na progu mojego skromnego pokoju stanie ubrana w obdarty, czarny płaszcz Kostucha, nachyli się nade mną, pizgnie kosą w klawiaturę i powie: Te...Okno, dosyć tego blogowania, czas na nas, zbieraj się, idziemy...? Śmierć w gruncie rzeczy jest nieoderwalną częścią życia! To właśnie dlatego wymyśliłem tak, na pozór absurdalną operację. Nie mam doła, nie narzekam na swoje, cokolwiek ciekawe życie, nawet Pannę mam niczego sobie...Postanowiłem poddać się eutanazji nie po to, żeby z czymś skończyć lub od czegoś uciec, ale po to żeby zrobić coś nowego, zaspokoić ciekawość i zobaczyć co następuje po... Bardzo dziękuję za Twoje i inne komentarze, zapraszam do dalszej zabawy... Kto wie ile aut widać dzisiaj w oknie? 27/09/2007 18:56 Link Komentuj (6) ![]() Każdego roku w Polsce sprzedaje/kupuje się ponad milion aut. To dość przerażająca statystyka biorąc pod uwagę fakt, że do systemu autostrad i ulic rocznie dodaje się zaledwie klika kilometrów dróg. Na Pomorzu, w ciągu roku, dodano słynne 500 metrów. A mnie od tego ciągłego siedzenia w furmance strasznie rypie kręgosłup... |
| Soth Patterson Greenfield Stoddart Danieluk Lamson Magnum Contact Panos VII Digital Journalist Zapomniane Miasto Mechanik 2008 lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad [Księga gości] Wyślij wiadomość |